Nowa gra podbija rynek - w co się gra na początku 2020?

Początek roku 2020 zapowiadał się dla graczy w najlepszym wypadku przeciętnie. Okazało się, że dłużej przyjdzie im poczekać na nowe polskie produkcje - przełożone zostały bowiem premiery zarówno Dying Light 2, jak i Cyberpunka 2077. Początek roku nigdy niemal nigdy nie przynosi wydawniczych szczytów i rzadko związany jest z prawdziwymi bombami na rynku elektronicznej rozrywki. Pogrążeni w zapowiedziach, trailerach i wciąż zagłębieni w zeszłoroczne hity gracze znaleźli jednak kilka perełek, które z miejsca podbiły ich serca. Wiele z nich to zupełne niespodzianki, o których wcześniej niemal nikt nie słyszał.

Niespodzianki w świecie gier - ciekawe premiery 2020

Wśród najciekawszych gier, których popularność wybuchła w roku 2020 nie sposób nie wymienić Stoneshard. Prosta produkcja z wydawałoby się przestarzałą (a może przez to piękną) grafiką idealnie łączy w sobie cechy gry RPG, elementy walki i przygodową narrację. Gra jest co prawda we wczesnym dostępie - już teraz jednak grają w nią tysiące użytkowników, którzy chwalą produkcję i zostawiają dziesiątki pochlebnych recenzji. Innym tytułem, który zawojował rynek na początku roku jest gra Wolcen: Lords of Mayhem. Niemal klasyczny hack and slash, który wedlug wielu śmiało może konkurować z gigantami takimi jak Diablo czy Path of Exile. Gra cieszy się tak ogromną popularnością, że w pewnym momencie jej serwery zwyczajnie nie wytrzymały. Na szczęście wszystko wróciło do normy i gracze mogą cieszyć się tą niesamowitą przygodą. Początek roku upływa więc w bardzo miłych zaskoczeniach, które z pewnością umilą nam czas oczekiwania na największe premiery 2020. 

Zobacz